MAK 127 – moto focuser.
Ponieważ każde dotknięcie teleskopu wprowadza drgania i należy poczekać aż obraz się uspokoi to przydatnym usprawnieniem jest dołożenie motofocusera. Dzięki temu bez dotykania MAKa możemy ustawić ostrość.
Aby wykonać focuser będzie potrzebne :
- Zębatka GT2 20 zębów na wał 6 mm
- Zębatka GT2 40 zębów na wał 12 mm
- Pasek GT2 o szerokości 6mm
- motofocuser – użyłem gotowego rozwiązania aczkolwiek można wykonać samemu jak w projekcie autofocusera.
- Śrubę zamkową M6 z podkładką i nakrętką
- Wydruk adaptera z załącznika
- Wydruk uchwytu z załącznika
- Dwa czarne wkręty jak do regipsów o długości 8-10 cm





W pierwszej kolejności należy zamocować zębatki na teleskopie MAK 127 i focuserze. Większa zębatka GT2 40 powinna zostać zamontowana w MAKu w miejsce pokrętła. Pokrętło należy zdemontować. Jest tam mała śrubka na klucz imbusowy. Mniejsza zębatka GT2 20 jest przeznaczona do focusera.
Bardzo istotna uwaga ! ! ! Wszystkie operacje na teleskopie robimy w pozycji poziomej. Lustro główne w Mak 127 trzyma się tylko na pokrętle i jeśli zrobimy to w pozycji gdzie lustro będzie w pionie to niestety wpadnie do środka (lustro) a to grozi uszkodzeniem teleskopu.
Ku przestrodze zamieszczam film prowadzący kanał na YouTube „Nocne Niebo” instalował motofocuser właśnie w pionie.
Po zainstalowaniu zębatki na teleskopie powinno wyglądać to tak :



Od strony focusera instalacja koła zębatego wygląda tak :

Czas złożyć w całość nasz zestaw. Śrubki (czarne od regipsów) łączące silnik motofocusera wkręcamy tak aby pozostawić sobie możliwość regulacji naciągu paska. Pomysł polegał na jak najmniej inwazyjnej instalacji więc cały zestaw jest przymocowany do szyny dovetail MAKa i w każdej chwili można go zdemontować.


Od tej chwili możemy się cieszyć „bezdotykowym” ustawianiem ostrości w teleskopie MAK 127. Jest to nadal ręczne ustawienie ostrości więc jeśli chcemy mieć idealną ostrość warto skorzystać z maski Bahtinowa. Naturalnie ostrość na Księżyc i planety możemy ustawiać „na oko” i w każdej chwili skorygować ustawienia. Zaletą jest praktycznie wyeliminowanie oczekiwania na „uspokojenie się” obrazu.
